Dziękowałam za imprezę w amfiteatrze mało tego, dzisiaj rozmawiałam z p. Gapą i Asią i serce o mało nie wyskoczyło mi z mojej dużej piersi kiedy usłyszałam, jakie piękne plany związane są z amfiteatrem... Nic więcej nie będę pisać, żeby nie zapeszyć, ale zapewniam...jest powód do radości Amfiteatr będzie żył
Nie znam szczegółów, ale i moje serce się raduje Ty, razem z Barbaros, dałyście początek temu, za co wam bardzo dziękuję
Jakie są wrażenia z tej imprezy? Może ktoś napisze?
Zmieniło się myślenie i jest DOBRA WOLA, a to jest najważniejsze. Od wczoraj gęba uśmiecha mi się na okrągło i to od ucha do ucha. Mam mnóstwo zapału do pracy, bo jest nad czym pracować i mam nadzieję, że sezon letni w przyszłym roku przysporzy wiele radości mieszkańcom i niesamowitych wrażeń. Co do imprezy niedzielnej w amfiteatrze, to uważam, że była udana. Mnóstwo ludzi się tam przewinęło...najpierw były atrakcje-zabawy dla dzieci a potem występy zespołów. Muzyka rozbrzmiewała na całe Nowe i na kilometry było słychać bicie serca Nowego-amfiteatru. Przy okazji tej imprezy ożyło również Avantii, ludzie się przemieszczali, żeby zjeść spokojniej lody lub popatrzeć na Wisłę a potem wrócić na koncert wybranego zespołu. To dowód na to jak przy okazji dobrze zorganizowanej imprezy, u*****miają się inne ogniwa- koniunktura, a przecież o to chodzi. Wszyscy obserwowaliśmy, wyciągaliśmy wnioski i snuliśmy plany na przyszłość. Było super Spica robiła zdjęcia, może poda linka do swojej galerii.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony